loading...
22 lipca / Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca

Młodzież z klasy A2, przygotowująca się do egzaminu z historii, wybrała się 27 lutego 2016 roku  na wycieczkę do  bazy RAF w Northolt, miejsca zapisanego na kartach historii Polski i Wielkiej Brytanii.

Zanim wjechaliśmy na teren bazy,  zatrzymaliśmy się w ważnym dla Polaków miejscu. Podczas II wojny światowej Northolt było bazą Dywizjonu 303, stąd zaraz po wojnie, w roku 1948, polska społeczność na wyspach zbudowała w sąsiedztwie pomnik, by uczcić pamięć polskich lotników. Zawsze we wrześniu jest to miejsce uroczystych obchodów. Przed cokołem, na którym znajdują się nazwy wszystkich polskich jednostek lotniczych walczących w latach 1940-1945, młodzież złożyła biało-czerwony wieniec i zapaliła znicze. Pamięć bohaterów została również uczczona krótką modlitwą. Za cokołem, na półkolistym murze, można przeczytać około 2000 nazwisk poległych lotników. Wizytę przed pomnikiem zakończył krótki spacer w Polskim Parku Pamięci, znajdującym się obok.

„Bardzo mi się podobało zapalenie zniczów pod Polish War Memorial, ponieważ to było symboliczne dla mnie. Było symboliczne, ponieważ nasze pokolenie okazało szacunek dawnym pokoleniom, pokazaliśmy, że pamiętamy.” (Filip Meyer)

Ponieważ Northolt jest czynną bazą wojskową, przy wjeździe na jej teren sprawdzono nasze dokumenty i każdy uczestnik wycieczki dostał przepustkę. Młodzież poznała swego przewodnika, pana Ryszarda Kornickiego, syna ostatniego żyjącego pilota Dywizjonu 303. Pokazał on nam otwartą w 2011 roku wystawę o historii Polskich Sił Zbrojnych. Wśród rozlicznych eksponatów zobaczyliśmy m.in. mundur polskiego pilota, odznaki dywizjonów, medale, mapy.

„W bazie Northolt chyba każdy z nas wsłuchiwał się w słowa Ryszarda Kornickiego. Opowieści, które przekazywał nam, były nadzwyczaj wciągające.” (Weronika Florczak)

Każdy z uczestników wycieczki otrzymał publikację o Dywizjonie 303 z autografem Franciszka Kornickiego, ojca naszego przewodnika.

Największym przeżyciem była jednak wizyta w bunkrze RAF w pobliskim Uxbridge. Stąd kontrolowano operacje lotnicze podczas wojny, szczególnie podczas Bitwy o Anglię i desantu w Normandii. Ściany o grubości 1 metra i 30 stóp ziemi (czyli 900 cm!) ponad bunkrem było skutecznym zabezpieczeniem przed bombardowaniem. Oryginalny system wentylancji ciągle funckcjonuje! Bunkier oddano do użytkowania 25 sierpnia 1939 roku, 10 dni przed wybuchem wojny.

„Najbardziej spodobał mi się bunkier RAF, do którego trzeba było zejść w dół 70 schodków. Pokój dowodzenia był najciekawszym pomieszczeniem, ponieważ wszystko wyglądało tam dokładnie tak samo, jak podczas Bitwy o Anglię. Churchill, podczas wizyty w tym bunkrze, wypowiedział swe słynne słowa: Never in the field of human conflict was so much owed by so many to so few. (Adrian Drespa)

“Bardzo przeżyłam moment, kiedy zobaczyliśmy bunkier, gdzie była planowana Bitwa o Anglię. Churchill odwiedził ten bunkier 15 września 1940 roku i został tam 8 godzin zamiast planowanych 30 minut, ponieważ był świadomy, że był świadkiem jednej z najważniejszych walk. Widzieliśmy też lożę królewską, skąd król patrzył jak rozwijała się walka.” (Alicja Monaghan)

„Najciekawszym momentem wycieczki była wizyta w bunkrze, ponieważ mogłam zobaczyć cały stół dowodzenia tak, jak wyglądał 15 września 1940 roku.” (Ola Isbrandt)

„Wizyta w bunkrze zrobiła na mnie największe wrażenie, ponieważ na własne oczy widziałam jak działały siły odpowiedzialne za bitwę. System, który używano do sprawdzania stanu dywizjonów był tak prosty, a tak skuteczny i dzięki demonstracji naszego przewodnika mogłam docenić bystrość tych, którzy tam pracowali.” (Weronika Kępa)

„Zobaczenie tego miejsca na własne oczy na pewno pomoże mi w dalszej nauce historii na poziomie A2. Doświadczenie tej atmosfery, która nadal, po dekadach tam jest i zachwyt, który doświadczyliśmy, gdy wszystkie lampeczki zapaliły się na zielono pokazując, że cała siła RAF jest w powietrzu i gotowa do walki, na pewno pozwoli mi napisać dużo prac nasyconych pasją.” (Weronika Florczak)

„To było jakby przejście do przeszłości.” (Kasia Szatybełko)

Jeszcze jeden cytat na koniec, który krótko i celnie podsumował naszą wycieczkę do bazy lotniczej w Northolt i bunkru RAF.  „Bardzo ciekawe miejsce. Naprawdę warto pojechać. Dużo się dowiedziałem.” (Filip Kamiński)

w dół

Lokalizacja

Szkoła Przedmiotów Ojczystych
im. Marii Skłodowskiej-Curie
Ursuline High School
The Downs, Wimbledon
London, SW20 8HG

Szkoła jest zlokalizowana niedaleko stacji pociągów Wimbledon i Raynes Park.
Połączenia tramwajowe i autobusowe do Wimbledonu lub pociągiem i autobusem z Raynes Park Nr 131 i 57 (zatrzymują się przy ulicy Crescent Rd)
Szkoła położona jest 15 minut spacerem od Wimbledonu, 10 minut od Raynes Park.

Szkoła Przedmiotów Ojczystych

im. Marii Skłodowskiej-Curie

The Downs / Wimbledon / London / SW20 8HG

email: kontakt@PolskaSzkolaPutney.com

Account Name (Nazwa Konta):
Polish School Putney

Sort Code (Numer Rozliczeniowy Banku): 30-94-77

Account Number (Numer Konta): 46551668